Fakty o kociej bezdomności. Izraelski eksperyment wskazał rozwiązanie?

 Fakty o kociej bezdomności. Izraelski eksperyment wskazał rozwiązanie?

Coraz większa liczba wolno żyjących kotów jest problemem globalnym. Badania pokazują, że bezpańskie koty są jednym z najbardziej inwazyjnych gatunków na świecie. Raport roczny Głównego Lekarza Weterynarii z wizytacji schronisk dla zwierząt za rok 2021 ujawnia, iż w schroniskach w Polsce wciąż przybywa kotów, zaś ich śmiertelność jest na wysokim 17% poziomie. Izrael przez 12 lat prowadził badania nad bezdomnością kotów. Wyniki są zaskakujące.

 

Psy i koty to najpopularniejsi towarzysze człowieka. Jednocześnie to najliczniejsze grupy zwierząt bezdomnych. Udomowienie, jak widać, nie poszło w najlepszym kierunku. Zwierzęta są porzucane, rozmnażają się w sposób niekontrolowany. Problem ten w szczególności dotyczy kotów.

Koty wolnożyjące niszczą lokalną przyrodę, polując na inne zwierzęta, nieszczepione roznoszą groźne dla człowieka choroby, pogarszają warunki sanitarne i same cierpią z powodu niskiego poziomu dobrostanu. Część gmin w Polsce nie chce przeznaczać środków na walkę z kocią bezdomnością, w tym na tworzenie schronisk lub miejsc pobytu i sterylizację.

Śmiertelność kotów w schroniskach wynosiła w 2021 roku aż 17%!

Według ostatniego opublikowanego raportu Głównego Inspektora Weterynarii w 2021 roku w schroniskach dla zwierząt przebywało 82 316 psów oraz 33 367 kotów. W porównaniu do poprzedniego okresu referencyjnego, w 2020 r. odsetek psów przebywających w schroniskach spadł o ok. 11%, zaś odsetek kotów przebywających w schroniskach wzrósł o ok. 2%. Niepokojąco wygląda zestawienie śmiertelności psów i kotów, o czym informuje raport:

„W 2021 r. śmiertelność psów w schroniskach była nieco niższa niż w roku 2020 i wyniosła 4 148 psów. Porównując liczbę zwierząt padłych i poddanych eutanazji do liczby wszystkich psów przebywających w schroniskach, odsetek śmiertelności psów w 2021 r. wyniósł ok. 5 %, przy czym odnotowano 2 340 przypadków padnięć, a liczba psów poddanych eutanazji wyniosła 1 808.

Śmiertelność kotów w 2021 r. wyniosła 5 830 zwierząt, a więc była nieco wyższa niż w ubiegłym roku. Porównując liczbę kotów padłych i poddanych eutanazji do liczby wszystkich kotów przebywających w schroniskach w 2021 r., odsetek śmiertelności wyniósł ok. 17%, przy czym odnotowano 3 455 przypadki padnięć, a liczba kotów poddanych eutanazji wyniosła 2 375”.

Wzrosła liczba kotów pozostających w schroniskach

Raport GIW dotyczył także liczby zwierząt bezdomnych, pozostających w schroniskach na koniec 2021 r., liczonych jako różnica pomiędzy liczbą zwierząt przebywających w schroniskach w ciągu całego okresu referencyjnego a liczbą zwierząt adoptowanych, padłych, poddanych eutanazji i zbiegłych zwierząt. Po uwzględnieniu powyższych danych, na koniec 2021 r. w schroniskach dla zwierząt pozostało 24 012 psów, czyli o 236 mniej niż w 2020 r. oraz 6 775 kotów, czyli o 997 więcej w porównaniu do roku poprzedniego.

Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie szczegółowych wymagań weterynaryjnych dla prowadzenia schronisk dla zwierząt, psy i koty przebywające w schronisku, powinny być zaszczepione przeciwko wściekliźnie. W 2021 r. we wszystkich schroniskach, w których przebywały psy, była prowadzona profilaktyka przeciwko wściekliźnie. Niechlubny rekord zaniedbania w tym względzie padł również na grupę kotów.  Szczepienia kotów przeciwko wściekliźnie przeprowadzono w 117 spośród 160 podmiotów, w których przebywały koty.  ¼ schronisk w ogóle nie szczepiłam kotów, łamiąc tym samym zapisy rozporządzenia. W całym okresie referencyjnym przeciwko wściekliźnie zaszczepiono 41 360 psów oraz 8 829 koty.

W przypadku kotów liczba zwierząt w schroniskach utrzymuje się przez cały czas na podobnym poziomie, jednak w 2021 roku była najwyższa z dotychczas notowanych. W 2021 roku w porównaniu z rokiem 2020 odsetek adopcji spadł o 5%, zaś odsetek śmiertelności wzrósł o ok. 1%.

Raport GIW dotyczący roku 2022 nie został jeszcze opublikowany. Analizując dane z poprzednich lat warto zastanowić się nad skutecznym sposobem ograniczenia bezdomności kotów. W przypadku tych zwierząt jest to szczególnie trudne zadanie.

Izraelski eksperyment. Trzeba wykastrować  minimum 70% populacji

W zeszłym roku Portal Samorządowy informował o eksperymencie w Izraelu związanym z mierzeniem skuteczności walki z bezdomnością kotów.

„Ponad 12-letnie badanie kotów ulicznych (wolno żyjących) pokazuje, jak skutecznie kontrolować liczebność ich populacji. Najważniejsza jest kastracja oraz … dogadanie się z miejskimi karmicielkami bezdomnych zwierząt”

– informuje portal.

Badanie prowadzone było w mieście Riszon le-Cijjo. W trzech 4-letnich okresach testowano różne podejścia do problemu bezdomnych kotów.

„W pierwszym okresie nie wprowadzono żadnej ogólnej interwencji populacyjnej, w drugim badacze zorganizowali intensywny program kastracji kotów, ale tylko dla jednej połowy miasta (druga połowa stanowiła grupę kontrolną), w trzecim kastrowano koty na terenie całego miasta”.

Zauważalny spadek liczebności bezdomnych kotów osiągnięto wyłącznie przy zastosowaniu trzeciej metody, pod warunkiem jednak utrzymania poziomu kastracji kotów na stałym poziomie co najmniej 70 proc. Przy zachowaniu tego warunku populacja zwierząt zmniejszała się o ok. 7 proc. rocznie. Niestety po pewnym czasie odnotowano wzrost liczebności kociąt.

Według izraelskich naukowców długoterminowy spadek liczebności zwierząt to kastracja minimum 70% dziko żyjących kotów oraz kontrola karmienia zwierząt bezdomnych, która umożliwiłaby realizację procedury TRN (Złap-Wykastruj-Wypuść).

Czy taki metody działania mają szansę na implementację w polskich realiach?

Problem bezdomności zwierząt dostrzegany jest przez liczne organizacje działające w Polsce. Należy jednak przełamać schemat myślenia o tworzeniu coraz większej ilości schronisk. Kluczem  do opanowania bezdomności jest kastracja.

 

 

Źródło: Portal Samorządowy

Foto: Pixabay

Zobacz także